shop so nice we name it twice
Noski Noski
Menu

Blog · 18 lutego 2025

1,5 miliona zabawek. Skala Noski Noski w polskich domach.

Milion pięćset tysięcy zabawek, ubranek, kocyków, książek i akcesoriów. Tyle wyjechało z naszego magazynu w ciągu sześciu lat.


Autor: Marta Nendza · statystyki · liczby · zabawki

Drewniane zabawki z asortymentu Noski Noski — polskie pracownie, archiwum marki 2018–2024.

Półtora miliona. To liczba, która najtrudniej nam się mieściła w głowie. Pięćset tysięcy zamówień rozumieliśmy — to są konkretne paczki, każdą pakowaliśmy. Ale półtora miliona pojedynczych rzeczy? Każda trafiła do jakiejś konkretnej polskiej rodziny, dziecka, pokoju. Tego nie dało się objąć wyobraźnią.

Rozkład w latach

Półtora miliona to suma sześciu lat, ale rozłożyło się nierówno:

  • 2018 (październik–grudzień): ok. 5 000 zabawek i akcesoriów
  • 2019: ok. 40 000
  • 2020: ok. 150 000 (pandemia — dynamiczny wzrost)
  • 2021: ok. 250 000
  • 2022: ok. 350 000
  • 2023: ok. 400 000
  • 2024: ok. 300 000 (pierwsze trzy kwartały)

Dane zaokrąglone — dokładne liczby zostały w systemie, który już nie istnieje, ale proporcje się zgadzają.

Co dokładnie wyjeżdżało

Z 1,5 miliona przedmiotów:

  1. około 600 000 zabawek (głównie drewnianych) od polskich pracowni
  2. około 450 000 sztuk tekstyliów (pościeli, kocyków, ręczników)
  3. około 180 000 produktów wyprawkowych (butelki, smoczki, śliniaki)
  4. około 120 000 książek dla dzieci od polskich wydawnictw niezależnych
  5. około 90 000 produktów z pozostałych kategorii (pielęgnacja, podróż, meble, zero waste)

Najbardziej wysyłany produkt

Drewniana układanka do wkładania kształtów od pracowni spod Tarnowa. Wyjechało tego około 35 tysięcy sztuk przez sześć lat. Na drugim miejscu: zestaw trzech grzechotek z lnu i drewna (27 tys. sztuk). Na trzecim: pościel dziecięca z bawełny organicznej w dwóch wzorach, szyta w Łodzi (23 tys. zestawów).

Skąd pochodziło 1,5 miliona produktów

Przez sześć lat około 80% tego, co wysyłaliśmy, pochodziło z polskich pracowni, szwalni, wydawnictw i producentów. Reszta to import — głównie z Niemiec, Danii, Francji — w kategoriach, gdzie polski odpowiednik nie istniał lub nie dorównywał jakością (np. niektóre produkty do karmienia).

Więcej o naszym procesie wyboru producentów w osobnym tekście: jak wybieraliśmy producentów.

Co to oznaczało dla polskich pracowni

Kiedy odwiedzaliśmy niektórych producentów w 2023 albo 2024 roku, mówili nam, że Noski Noski było przez kilka lat ich największym pojedynczym odbiorcą. Dla niektórych małych pracowni oznaczało to różnicę między stabilnym zatrudnieniem kilku osób a balansowaniem na granicy. To była jedna z rzeczy, o których nie mówiliśmy publicznie, a która miała realną wagę.

Półtora miliona — co z tego

Dla nas te liczby są dziś głównie dowodem, że się dało. Że można w Polsce zbudować sklep, który opiera się na polskich producentach, nie skaluje się przez reklamy telewizyjne i nie wymaga rundy inwestorskiej — i dostarcza wartość. Ta sama lekcja jest fundamentem projektu, który prowadzimy teraz — dialla.pl — tylko z innej strony. Zamiast prowadzić własny sklep, pomagamy stawiać sklepy innym: piekarzom, fryzjerom, mechanikom, rodzinnym firmom.

Najczęstsze pytania

Ile zabawek Noski Noski wysłało do polskich domów?
Sklep Noski Noski w ciągu sześciu lat działalności (2018–2024) wysłał około 1,5 miliona zabawek, ubranek, tekstyliów, książek i akcesoriów dziecięcych do rodzin w całej Polsce.
Skąd pochodziły produkty Noski Noski?
Około 80% asortymentu pochodziło z polskich pracowni, szwalni, wydawnictw i producentów. Pozostałe 20% to import z Niemiec, Danii i Francji — głównie w kategoriach, gdzie polski odpowiednik nie istniał.
Jaki produkt Noski Noski wysyłało najczęściej?
Drewniana układanka do wkładania kształtów od polskiej pracowni spod Tarnowa — sprzedano jej około 35 000 sztuk przez sześć lat działalności. Drugie miejsce: zestaw grzechotek z lnu i drewna (27 000 sztuk).

Powiązane teksty