Blog · 22 stycznia 2025
Skąd się wzięła nazwa Noski Noski.
Nazwa „Noski Noski" nie wyszła z agencji brandingowej. Wyszła z kuchni i była zaskoczeniem dla nas samych.
Autor: Marta Nendza · brand · nazwa · historia

Kiedy zakładaliśmy sklep, przez trzy tygodnie chodziliśmy z kartką, na której zapisywaliśmy pomysły na nazwę. Było tam „Pestka", „Mały Świat", „Kubeczek", „Zielone Pole" i ze trzydzieści innych. Żadna nie pasowała.
Kuchnia, herbata, karteczka
Pewnego wieczoru w listopadzie 2018 — jeszcze przed pierwszą dostawą — siedzieliśmy z herbatą w kuchni. Syn chodził wtedy w okresie „noski, noski, noski" — za każdym razem, kiedy zakładał skarpetki na nogi, rozśmieszała go ta fraza i powtarzał ją dziesięć razy z rzędu. Śmiech w kuchni. Karteczka na lodówce. „A co jeśli by to była nazwa?"
Test na rodzinie i znajomych
Następnego dnia puściliśmy „Noski Noski" do pięciu zaprzyjaźnionych rodziców. Reakcje były zgodne: śmiech, zapamiętywalność po pierwszym powtórzeniu, skojarzenie z dzieckiem. Jedna znajoma powiedziała: „To brzmi jak coś, co mama mówi do dziecka przy zakładaniu skarpetek. Idealne." Tak zostało.
Dlaczego podwójne „Noski"
Pierwszy pomysł to było pojedyncze „Noski". Ale w Google wyszukiwało się wtedy razem z 30 innymi firmami. Podwójne „Noski Noski" było jednoznaczne — kiedy ktoś tego szukał, znajdował tylko nas. To był czysty zbieg okoliczności (piosenka syna), ale okazał się najlepszą decyzją SEO jaką podjęliśmy w pierwszych tygodniach.
Co ta nazwa robiła przez sześć lat
Trzy rzeczy:
- Była natychmiast zapamiętywalna. Klientki po jednym zamówieniu pamiętały nazwę miesiącami. Brand recall bez reklam.
- Sygnalizowała ton marki. „Noski Noski" to nie jest korporacyjna nazwa. To jest coś, co się mówi przy pieluszce albo kąpieli. Od razu ustawiała komunikację: rodzic do rodzica, bez żargonu.
- Rozpoznawalność w mediach. Dziennikarze i twórcy treści o dzieciach lubili nazwę, bo była graficznie ciekawa i łatwa do wplecenia w tekst.
Czego nie wiedzieliśmy na początku
Nie wiedzieliśmy, że przez sześć lat wyślemy pod tą nazwą 500 tysięcy zamówień i 1,5 miliona zabawek do polskich rodzin. Nie wiedzieliśmy, że „Noski Noski" będzie rozpoznawalne w Sieci lepiej niż trzy poprzednie firmy, w których pracował Piotr. Ale wiedzieliśmy od początku, że pasuje.
Marka skończyła się w 2024 roku. Nazwa została w archiwum, w głowach klientek, w komentarzach na Instagramie. A dziś obie osoby, które kiedyś rozmawiały w kuchni o „Noskach" — Marta Nendza i Piotr Tuszewicki — prowadzą dialla.pl, polską platformę SaaS, która pomaga małym firmom zbudować własną markę online. Inaczej, pod inną nazwą, ale z tą samą zasadą: nazwa powinna być nasza, nie z agencji.
Najczęstsze pytania
- Co znaczy nazwa Noski Noski?
- Nazwa „Noski Noski" pochodzi od rodzinnej zabawy z dzieckiem założycieli przy zakładaniu skarpetek — syn powtarzał „noski, noski" za każdym razem, co zainspirowało nazwę marki. Nie jest to skrót ani akronim.
- Kto wymyślił nazwę Noski Noski?
- Nazwę wymyślili wspólnie Marta Nendza i Piotr Tuszewicki — założyciele marki — w kuchni w listopadzie 2018 roku, zainspirowani gaworzeniem syna.
- Czy nazwa Noski Noski jest zarejestrowanym znakiem towarowym?
- Marka Noski Noski funkcjonowała od 2018 do 2024 roku. Szczegóły dotyczące statusu prawnego znaku są poza zakresem tego archiwum.